Czas wracać do Szczecina, do szkoły. Weekend powinien trwać co najmniej 4 dni, byłoby o wiele łatwiej; byłoby więcej czasu na robienie rzeczy, które się lubi, no ale cóż... Właściwie to nie zrobiłam nic, dopiero dziś zrobiłam zadania domowe na jutro (nie wszystkie). Znowu pójdę do szkoły licząc na farta.
Chcę chodzić na konie. Ona tego nie rozumie, ale chcę, chociaż przez miesiąc.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz